Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
126 postów 199 komentarzy

Bitcoin disaster

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wydaje się jednak, że te złote czasy mają się ku końcowi i prawdziwe cele powstania tej krypto waluty nie uda się długo utrzymać w tajemnicy.

 

Bitcoin disaster

 

Od samego początku sprawa z bitcoinem śmierdziała na odległość.

 

Mimo tak oszałamiającego sukcesu nikt jakoś nie chciał się przyznać do jego autorstw. Rzecz niespotykana, jeśli uwzględnić to, do jakich perwersji zdolni są ludzie, aby znaleźć się w centrum zainteresowania.

Sytuacja była tym dziwniejsza, że mieliśmy tu do czynienia z konkurencją dla amerykańskiego dolara, a na coś takiego Amerykanie normalnie rzecz biorąc pod żadnym pozorem nie pozwalają, o czym musiał się przekonać w dogłębny sposób Kadaffi.

 

Już po krótkim czasie było jasne, że bitcoiny wykorzystywane są na olbrzymią skalę do prania brudnych pieniędzy i do ukrywania ich przed urzędami podatkowymi, również amerykańskim.

Ten znany jest jednak z tego, że na takie zagrywki pod żadnym pozorem nie pozwala i w ogóle nie zna się na żartach.

 

Chyba że!!!!!!

 

No właśnie, bitcoin jest produktem ubocznym poszukiwań amerykańskich służb specjalnych nad bezpieczną metodą komunikowania się prowadzonych przez nie siatek szpiegowskich.

 

Na to wskazuje już sam sposób organizacji transakcji i dążenie do zachowania maksymalnej ich anonimowości.

 

Tego celu nie udało się zrealizować, ale żeby zainwestowane miliardy się nie zmarnowały, wykorzystano tę technologię do wykreowania tego pseudo pieniądza.

 

W ten genialny sposób służby specjalne, mogły sfinansować dowolne nielegalne akcje na całym świecie, łącznie z prowadzeniem długotrwałych wojen jak np. z Syrią, i to bez konieczności oglądania się na kongres i opinię publiczną.

 

W ten sposób udało się zrealizować perfidny plan, w którym ofiary same finansowały swoje nieszczęście, a amerykańskie służby specjalne, dysponowały nieograniczonymi środkami finansowymi, poza jakąkolwiek demokratyczną kontrolą i mogły je dowolnie wykorzystać, opłacając skurwysynów na całym świecie, (w tym i naszych szewców), korumpować całe armie polityków, naukowców i wszelki możliwych elit.

Jednocześnie kontrola nad operacjami finansowymi w bitcoinach umożliwiała gromadzenie kompromitujących danych o wszystkich ich uczestnikach i robiła z nich łatwe ofiary szantażu.

 

Wydaje się jednak, że te złote czasy mają się ku końcowi i prawdziwe cele powstania tej krypto waluty nie uda się długo utrzymać w tajemnicy.

 

Najbardziej wściekli są Chińczycy, za próby kolorowych rewolucji i muzułmański terroryzm na zachodzie państwa, o których organizację podejrzewają Amerykanów.

 

Ale decydującym aspektem jest to, że środki te zostały użyte przez służby specjalne dla zwalczania Trumpa i dla popierania jego przeciwników.

Aby ten opór złamać, Trump nie ma innego wyboru, jak kompletne zniszczenie bitcoina.

Jego czas jest policzony i kompletny crash jest raczej kwestią tygodni niż miesięcy.

 

Trzeba jeszcze dodać, że podłą role odegrali w tej sprawie tzw. „normalni ludzie”.

 

Również ci wszyscy, którzy inwestowali w to gówno, są moralnie odpowiedzialni za śmierć i nieszczęścia milionów ludzi na całym świecie. Ich pieniądze (jeśli je jeszcze mają) ociekają krwią niewinnych.

KOMENTARZE

  • @
    "Zniszczyć bitcoina"?
    Ups, jak zniszczyć system oparty o "silną kryptografię" i zaufanie milionów ludzi? W dodatku jawny.
    Zniszczyć można chyba tylko tych, którzy BTC spekulują, a po takich płakać nie będziemy.

    No a autor(zy) nie chcą być "w świetle reflektorów" właśnie, by nie podzielić losu Kadafiego.
  • -
    Liczbę transakcji do prania pieniędzy szacuje się na 1% wszystkich transakcji BTC.

    Nie zlikwidują krypto tak samo jak nie zlikwidowali internetu, sieci p2p wymiany plików (torrenty), czy dark netu. Systemy rozproszone są nie do zlikwidowania.

    Transacke BTC nie są anonimowe.

    Kapitalizacja bitcoina nie jest nieograniczona, jest powszechnie dostępna. Większość transakcji przeprowadzają Japonia (~40% transakcji), czy korea pld. Dopiero za azją jest usa i europa.

    Dawaj pan źródła a nie siej propagandy elyt.
  • @laurentp 22:33:42
    Panu się pomyliło "zaufanie" z brakiem "pojęcia". Ludzie po prostu nie zdają sobie sprawy jak łatwo ich w tym systemie ich wyrolować i to bez najmniejszych szans na dochodzenie swoich praw.
    System bitcoina jest łatwy do złamania, wbrew temu co się rozpowszechnia.
    Wprawdzie droga którą wskazał ma przyszłość ale dla inwestorów prywatnych to obecnie pułapka w którą lezą jak stado baranów.
  • @k4tx 23:13:03
    System rozproszony nie trzeba likwidować, wystarczy go opróżnić z pieniędzy.

    Pan zdaje się dalej nie ma pojęcia dlaczego bitcoin miał takie wzrosty i dlaczego teraz leci na mordę.

    Większość bitcoinow była generowana przez CIA. Ta działalność była nielegalna. Kiedy przyszedł Trump i zaczął wprowadzać swoich ludzi, nagle trzeba było likwidować bitcoiny w obawie przed wpadką. Ich ilość drastycznie spadła, ale rozpętana kampania dalej trwała zwiększając popyt, a to musiało doprowadzić do wzrostów. Kiedy teraz, w następnym etapie, pod naciskiem administracji USA zaczęto wprowadzać ograniczenia, wszystko leci na łeb na szyję. Sytuacja jest nie do uratowania.
  • @I.C 11:37:42
    100/100 Szkoda że wiedza o tym jest tak u nas beznadziejna . Pozdrawiam.
  • @I.C 11:37:42
    Zacytuję przedmówcę.

    "Dawaj pan źródła a nie siej propagandy"

    Większych głupot dawno nie słyszałem.

    "System rozproszony nie trzeba likwidować, wystarczy go opróżnić z pieniędzy."

    Nie jest to takie łatwe. Na ten system składa się miliony urządzeń na całym świecie. Najwięksi "górnicy" pochodzą z różnych krajów i wszyscy pilnują żeby transakcje się nie powielały, znikały, żeby nie działy się z nim żadne dziwne rzeczy. Mam wrażenie, że system nie jest Panu zbyt znany. Z uwagi na fakt, że bitcoin wykorzystuje technologie łańcucha bloków, wszystkie transakcje są zapisywane na wirtualnej przestrzeni, która jest znana każdemu jego użytkownikowi. Zatem wykluczę od razu tę teorie.

    "Na to wskazuje już sam sposób organizacji transakcji i dążenie do zachowania maksymalnej ich anonimowości."

    Obrazując to trochę bardziej na Pana przykładzie, Chińczycy widzieli by każdą transakcję za pośrednictwem bitcoina, która rzekomo wspierałaby "kolorowe rewolucje". Podsyłam link do strony, która może nieco wyjaśni istotę działania technologi łańcucha bloków wykorzystywanego przez kryptowalutę bitcoin, i pozostałe 355 zarejestrowanych na setkach giełd na całym świecie, gdzie swoje wirtualne oszczędności posiadają miliony ludzi!

    https://plblog.kaspersky.com/bitcoin-blockchain-issues/7300/
  • @NWO 15:09:36
    Drogi Panie to Pan zdaje się nie orientować w zagrożeniach. Decyzje o tym które protokoły transakcji są prawdziwe, podejmowane są przez tych którzy maja większość mocy obliczeniowej. Nie chce Pan chyba ludziom wmówić, że tych paru górników z ich śmiesznymi komputerkami są w stanie zmierzyć się z mocą obliczeniową systemów stojących do dyspozycji służb specjalnych.
    Wystarczy przejąć większość decyzyjną i wprowadzić sfałszowany protokół transakcji i już po ptokach.
    To tylko jedna z możliwości. Takich słabych punktów jest znacznie więcej.
  • @I.C 11:37:42
    Odnieś się do moich argumentów (w moim tekście znajdziesz źródła) a nie wymyślasz kolejne bzdury.

    Najwięksi minerzy i ich udział w generowaniu nowych BTC jest powszechnie znany. Jeszcze pół roku temu najwięcej kopali chinole, zapewne na zlecenie CIA?

    Jest to trzecia, albo czwarta korekta tego typu. Nic nowego.

    Ten tekst to jest kpina do kwadratu.

    Złamanie BTC przyniesie każdemu szczęśliwcy 150mld dol. I co nikt się nie kwapi? Przed Trumpem rynek BTC (w całości) był wart ile, 20mld dol? Straszna kwota dla amerykańskich służb. Faktycznie nieograniczona. Już nie mówiąc o wartości operacyjnej medium o skokach 50% raz na kwartał. A gdzie reszta członków rynku.

    Proszę najpierw przeczytać czym jest BTC. Dowolne FAQ czy Wiki na temat blockchainu, BTC rozkłada pana wpis na łopatki. Brak podstawowej wiedzy o technologii.

    Autor nie zna choćby różnicy między szyfrowaniem SHA, czy jakimkolwiek innym od technologii blockchain.

    Powtarzam, największe przestępstwa, największe zbrodnie są dokonywane za pomocą gotówki oraz standardowego systemu bankowego. Śmiech na sali w ogóle porównywać krypto do banksterki i jej powiązań ze służbami. A już BTC, w którym każda transakcja jest jawna? Dostęp do transakcji BTC jest otwarty dla każdego z dostępem do internetu, za darmo. Ludzie...

    https://news.bitcoin.com/new-research-laundering-of-illicit-funds-less-than-1-of-bitcoin-transactions/
  • @I.C 15:43:39
    BTC się nie kopie komputerami mistrzu.

    Ponad to jest jeszcze kwestia energii.

    "Wystarczy przejąć większość decyzyjną"

    Haha, good luck.

    "sfałszowany protokół transakcji"

    autor nie słyszał o proof of work. Nie ma obecnie bezpieczniejszego systemu na świecie niż blockchain. Wszystko inne jest słabsze (np. przelewy bankowe).

    Czy autor jest w stanie sklecić JEDNO prawdziwe zdanie nt kryptowalut?

    ŹRÓDŁA.
  • @k4tx 16:57:24
    Człowieku? Bardzo mi przykro ze ludzie tracą pieniądze (prawdziwe pieniądze), ale niestety nic na to nie można już poradzić. Również twój pseudofachowy bełkot nie potrafi zaczarować rzeczywistości. Twoi naśladowcy których mamiłeś tymi obiecankami cacankami maja teraz pełne portki ze starach.
    Zastanów się lepiej jeśli potrafisz jeszcze myśleć jak człowiek nad swoja moralna odpowiedzialnością. Zastanów się nad tym ile egzystencji ludzkich drży teraz przed konsekwencjami twoich pustych zapewnień.
  • @I.C 19:17:17
    to jest odpowiedź?

    osobiście tuż przed weekendem dokupiłem krypto. Krypto to nie jest zabawa na dwa miesiące.
  • @I.C 19:17:17
    swoją drogą to pana bzdurny, wyssany z palca tekst miał przecież przestraszyć naiwniaków co kupowali po $20tys, w prawdopodobnym obecnym dołku.

    Dopóki ktoś nie sprzedał, nic nie stracił. Ja nie sprzedaję BTC, choć to już tylko 25% mojego portfolio krypto i udział będzie się zmniejszał. Być może w przyszłości los BTC się odmieni na lepsze, jeśli wprowadzą anonimizację transakcji, zredukują koszta energetyczne miningu. W życiu nie mam zamiaru sprzedawać kryptowalut za dolary, plny, ojrosy. Krypto for life i na pohybel pachołkom reżimu. I nikomu nic nie obiecywałem, nawet panu się nie chciało przeczytać mojego tekstu. Wręcz przeciwnie, odradzałem ludziom bez inwestycji własnego czasu.
  • @k4tx 20:02:18
    Przeczytałem oczywiście, ale Pański tekst dotyczy spraw które nic nie mają wspólnego z obecną sytuacją, to były tylko deklaracje.

    Na pewno idea bitcoina przetrwa, ale nie wiadomo czy przetrwa sam bitcoin. Tylko zanim to się wyjaśni, oczekuje nas prawdziwa jatka.

    Życzę dużo szczęścia zarówno Panu, jak i innym posiadaczom Krypto.
  • @I.C 20:18:49
    Rozumiem, że to pana coś wyżej to nie są deklaracje? W swoich "deklaracjach" podałem źródła do wielkości rynku BTC w Japonii/Azji, wielkości rynku BTC jako takiego, strony na której można przeglądać transakcje dotyczące dowolnego portfela/adresu BTC. Każda z tych trzech informacji oddzielnie rozwala pana "obecną sytuację". Wyżej w komentarzach podałem dociekania na temat rzekomego udziału BTC w praniu pieniędzy. Dalej mamy minerów chińskich i bezużyteczny sprzęt komputerowy służb amerykańskich. To już jest 5 samodzielnych faktów, każdy z osobna rozwala pana tekst. Nie podał pan ani jednego źródła. No masz pan tupet.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930