Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
118 postów 163 komentarze

Ortograficzna łamigłówka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Występujący na tej monecie napis „Princes Polonie” odnosi się w tym przypadku do roszczenia Chrobrego do władzy nad wszystkimi potomkami Polan od Hiszpanii po Kijów.

Jak wyszło na jaw, co pewien znaczący przedstawiciel obecnych polskich elit powiedział o stanie polskiej państwowości, to w kraju zawrzało. Oczywiscie najmłodsze, zalfabetyzowane pokolenie nie bardzo wiedziało o co chodzi, ponieważ nie jest znany jemu stan inny niż „chdikk”. O wiele ciekawsze dla niego było pytanie dlaczego rzeczony wyraz na czołowej pozycji piszemy przez „ch” a nie „h”, mimoże mamy tu do czynienia z tą samą głoską. 

 

Dla potwierdzenia skali ważności pojęć u gówniarzy wystarczy porównać ilość stron znalezionych przez „Googla” na pytanie „piszemy ch.. czy h..” z hasłem np.: „fizyka kwantowa dla początkujących”

Rożnica jest trzydziestokrotna (30 razy więcej stron z wyrazem na „ch”). 

 

Uświadamia nam to mniej więcej skalę zagadnienia i priorytety obecnego pokolenia Polaków.27 lat władzy twórców i spadkobierców „okrągłego stołu” nie poszło więc na marne.

 

Skora taka oczywista potrzeba wiedzy u młodego pokolenia istnieje, to należałoby oczekiwać tego,że wiedza ta jest łatwa do nabycia i powszechnie dostępna. Tak jednak nie jest.

 

Nasi złaknieni wiedzy smarkacze nie znajdą na ten temat nic rozsądnego poza przytaczaniem reguły i odpowiednio długiej listy odstępstw od tejże.

Nie dziw więcże nasza dziatwa na wiedzę odporna, skoro nawet jak już coś chce się dowiedzieć, to nie ma jak.

 

Niestety moje drogie dzieci, aby zaspokoić waszą ciekawość trzeba trochę głębiej sięgnąć do historii i kto ma problemy ze zrozumieniem trzech zdań po kolei, powinien już w tym momencie sobie odpuścić, bo mu się we łbie jeszcze zakurzy.

 

To trochę, to jakieś 7000 lat. W tym czasie plemiona słowiańskie z terenów pasa czarnoziemów rozpoczęły ekspansję we wszystkich możliwych kierunkach podbijając siłą albo zasiedlając mniej lub bardziej pokojowo tereny sąsiednie.

 

 

Jednym z takich kierunków były Bałkany i tam na obszarze miedzy Serbią a Bułgarią doszło do rzeczy niezwykłej, do twórczej syntezy dwóch kultur, tej ze stepów, reprezentowanej przez ludność o haplotypie R1a1a oraz tubylczej o haplotypie J. Była to mieszanka naprawdę wybuchowa i zaowocowała eksplozją trwającą do dziś o nazwie „cywilizacja ludzka”.

 

 

Temat tynfa wart, ale jest zbyt obszerny aby go tu pogłębić. Najważniejsze było to,że kulturom z tego kręgu zawdzięczamy szereg epokowych odkryć, chociażby takich jak opanowanie technik hutniczych oraz rozpowszechnienie użytkowania metali. Nie mniej spektakularnym było rowniez to,że społeczeństwo to jako pierwsze w świecie zaczęło posługiwać się pismem. I symbole tego pisma przetrwały tysiące lat wchodząc w skład świętego pisma Słowian - głagolicy.

 

 

a tu tlumaczenie po polsku:

 

 

Oczywiscie głagolica nie była jedynym systemem pisma używanym przez Słowian, szczególnieże jej zastosowanie było ograniczone do zakresu spraw religijnych i posługiwała się nim tylko ograniczona grupa kapłanów zwanych „Aria”. Pismo to było „Pismem Świętym” przy pomocy którego komunikowano się z bogiem.

Do celów świeckich posługiwano się prostszym alfabetem zbliżonym do alfabetu „greckiego” lub obecnej cyrylicy.

 

 

 

Tak więc widzimy,że teza o analfabetyzmie wczesnych Słowian jest po prostu zwykłym kłamstwem.

Również w państwie Polan, przed przyjęciem starotestamentowej wersji chrześcijaństwa, umiejętność posługiwania się pismem była rozpowszechniona i to zarowno dla celów religijnych jak i świeckich. Tym pismem była oczywiście głagolica w tekstach religijnych oraz „cyrylica” w tekstach świeckich. 

 

 

Niestety olbrzymia większość tych tekstów została bezpowrotnie zniszczona przez Popiela w trakcie przebudowy państwa Polan i zmiany rządzącej dynastii.

Mimo tego, umiejętność posługiwania się głagolicą przez Polan przetrwała i była dalej podtrzymywana przez następców Dagowara II czyli naszego Piasta.

 

Kiedy Mieszko I zdecydował się podjąć walkę o spuściznę Polan na zachód od Łaby, to zdawał sobie sprawę z tego,że nie jest to możliwe bez przejęcia przez dynastię Piastów obowiązującej tam wersji chrześcijaństwa.

 

 

Tak zwany „Chrzest Polski” był więc jednym z elementów tej strategii. Możemy jednak znaleźć dowody na to,że ten plan był całkiem rozbudowany i zawierał również takie elementy jak propagowanie powiązań dynastii z galijskimi elementami jej historii. 

 

Przykładem jest denar bity przez Bolesława Chrobrego. Moneta ta zarówno swoim opisem jak i przyjętą symboliką nawiązuje bezpośrednio do powiązań Polan z tradycją Merowingów i Karolingów. Na załączonym poniżej obrazku widzimy tę właśnie monetę z symbolika która nigdy więcej na piastowskich monetach nie wystąpi.

 

 

Widzimy tam zarys ptaka ale o kształcie i pozycji nietypowej dla heraldyki piastowskiej.

Jest to najstarszy przykład użycia symbolu „Koguta Galijskiego”

 

 

i to akurat przez polskiego króla. 


Występujący na tej monecie napis „Princes Polonie” odnosi się w tym przypadku do roszczenia Chrobrego do władzy nad wszystkimi potomkami Polan od Hiszpanii po Kijów.

Innym znakomitym przykładem jest denar Mieszka I z nietypowym przedstawieniem dłoni.

 

Denar ten jest kluczem dla rozwiązania naszej ortograficznej zagadki.

Zwróćmy uwagę na to,że napis po lewej stronie denara jest dla nas zrozumiały i oznacza imię władcy MIZICA. Napis po prawej stronie jest przedstawiany przez fachowców jako zbiór bezsensownych bazgrołów

.

Oczywiscie nie dajmy się wywieść w pole. Napis po lewej jest również jak najbardziej zrozumiały i oznaczy to samo co po prawej ale napisany jest alfabetem słowiańskim czyli tzw. cyrylicą.

Przyjrzyjmy się jemu jeszcze raz dokładniej. 

 

Widzimy tam imięМиша napisane cyrylicą, a oznaczające niedźwiadka. I to samo znaczenie miało imię Mieszka w języku polskim.

 

To odkrycie udowadnia nam niezbicie,że już od najwcześniejszych momentów historii królestwa Piastów alfabet słowiański miał taką samą rangę ważności, jak świeżo przybyły alfabet łaciński. Można nawet powiedzieć,że z całą pewnością głagolica i cyrylica stały w tej skali ważności o wiele wyżej niż łacina. 

 

Napis ten oznacza również to,że w królestwie Mieszka istniała grupa ludzi obeznana w piśmie i służąca na dworze władcy jako jego intelektualna elita.

W momencie decyzji władcy o przyjęciu starotestamentowego katolicyzmu zaistniała konieczność włączenia łaciny w krąg piśmiennictwa na dworze.

Problem polegał jednak na tym,że łacina się do tej roli nie nadawała. Był to alfabet nie dostosowany do bogatej w głoski mowy naszych przodków.

 

CDN.

KOMENTARZE

  • A co z wiciami i runami polskimi?
    Bo głagolica to tylko jedna z prawdopodobnych opcji.
  • @bjes 21:33:04
    W omawianym tu przypadku nie odgrywają żadnej roli.
  • @
    czy możesz wyjaśnić jaka to była wersja chrześcijaństwa , które by ignorowało "stary testament" ? piszesz ,że istniały jakieś "papiery" jeszcze z czasów "Popiela " ale jakoś prawie wszystko zaginęło , w takim razie coś jednak pozostało czyli co ?
  • @puuuq 22:20:33 "coś jednak pozostało"
    Pozostało w istocie niewiele. O arianach pozostały tylko protokoły sądów kościelnych, które przedstawiają tę religie w sposób tendencyjny i zafałszowany. Jak Cię to interesuje to poczytaj sobie o herezjach we wczesnym średniowieczu. Pamiętać trzeba o tym ze to co na temat Arian jest rozpowszechniane, to dalej katolotalibowa propaganda.
    Co nam pozostaje to dowody pośrednie i poszlaki, które dają nam przynajmniej przeczucie tego jak przebiegała prawdziwa historia Polski.
  • @I.C 10:02:05
    akurat arianizm jest doskonale udokumentowany i z pewnością nie ma nic wspólnego ze Słowianami , generalnie miał status podobny do rzymskiego katolicyzmu , przecież nawet Konstantyn czyli ten , który umożliwił legalizację chrześcijaństwa w ogóle miał przyjąć chrzest dopiero "na progu " śmierci właśnie w obrządku ariańskim , wg mnie , niepotrzebnie na siłę szukasz jakichś związków naszych słowiańskich przodków np z Merowingami bo wydaje się ,że jest wprost przeciwnie czyli nasz pierwszy kronikarz Gal Anonim pisząc historię Polski mógł wykorzystać znane mu wątki z historii innych narodów , dynastii czy całych państw i zamieścił je w naszej historii
  • @puuuq 10:16:03 "niepotrzebnie szukasz"
    Ja nie muszę szukać. One są widoczne dla każdego na pierwszy rzut oka. Oczywiscie trzeba przedtem te oczy otworzyć.
  • @I.C 11:00:33
    OK, przy czym chyba chodzi Ci o widzenie "oczyma duszy" , jeśli głagolica i cyrylica zostały wymyślone na potrzeby ewangelizacji Słowian , nawet gdyby wykorzystano do tego jakieś wcześniejsze słowiańskie runy , to musimy pogodzić się z tym ,że dopiero po tych zabiegach zaistniała jakaś konkretna słowiańska literatura ,a to co ewentualnie zapisywali w swoim piśmie runicznym Słowianie nie ma praktycznie żadnego znaczenia , to tak samo gdyby przyjąć ,że analfabeta , który jednak zdołał sobie przyswoić jakiś swój własny podpis był jednocześnie uważany za autora książek i gorliwego czytelnika
  • @puuuq 11:34:59 "jeśli głagolica i cyrylica zostały wymyślone na potrzeby ewangelizacji Słowian"
    Ty widzę dalej nie kumaty. Głagolica i cyrylica nie zostały wymyślone na potrzeby ewangelizacji Słowian. Są o parę tysięcy lat starsze.
  • @I.C 13:38:02
    //...Głagolica i cyrylica nie zostały wymyślone na potrzeby ewangelizacji Słowian. Są o parę tysięcy lat starsze...//....i dlatego nie zachował się żaden tekst inny od chrześcijańskiego czyli znający te alfabety przed Cyrylem ludzie nie mieli potrzeby niczego pisać , wymyślili sobie pismo ale z niego nie korzystali ? nie wyklucza się ,że Słowianie mogli sami wymyślić jakiś rodzaj pisma runowego ,które jednak niczego nie wniosło w cywilizacyjny rozwój ale kombinuj dalej :)))
  • @puuuq 14:43:29 ".i dlatego nie zachował się żaden tekst"
    Oczywiscie ze się zachował. Udowodniłem przecież że Macedończycy i Trakowie stosowali rodzaj cyrylicy już co najmniej od 2500 lat.
    W Polsce nie zachowało się nic, ale to wynika ze specyfiki prania mózgu stosowanej wobec naszego narodu. Na południo Europy zachowało się tysiące tekstów głagolicznych. Oczywiscie nikt ich nie bada czy nie są aby starsze od legendy o Cyrylu i Metodym. Wiadomo że udowodnienie antyczności tych tekstów rozłożyło by tą katolotalibową propagandę na łopatki.
  • @I.C 16:55:17
    www.conlanger.fora.pl/.../przedchrzescijanskie-pismo-slowianskie,783.ht.
  • @puuuq 18:07:13
    Twardo obstajesz przy runach słowiańskich a wiec mam dla Ciebie niespodziankę.

    Oczywiscie nie twierdze że ich nie było, owszem, ale tak dawno że po nich już ślad zaginął. Wielu postulowało istnienie takiego pisma i nawet zgadzano się co do tego jak ono było nazywane. Spotkałem się np. z nazwa "rezny" co miało oznaczać nacięcia na drewnianym patyku.

    Rozszyfrowując zagadkę tekstu trackiego na złotym pierścieniu Zwróciłem również uwagę na to, że występuje tam słowo "napis".

    „rolis ten ZNEREN a tilt niskoa raz a dom nti lezi ptamiie raz”

    Przyjąłem je tak jak było napisane, ale oczywiście to nie jest jedyne rozwiązanie i zapewne jest ono nawet fałszywe.

    Ponieważ mamy tu do czynienia z rodzajem rebusa, to oczywiście i w przypadku tego słowa mogło chodzić o "podmianę - zamianę".

    Jeśli taką możliwość dopuścimy to okaże się, że słowo napis trzeba odczytać inaczej a mianowicie trzeba zamienić sylaby ze sobą a wtedy uzyskamy słowo:

    „rolis ten REZNE na tilt niskoa raz a dom nti lezi ptamiie raz”

    A więc najstarsze słowiańskie określenie pisma to rzeczywiście "rezny"
  • @I.C 22:26:36
    OK, mnie tu od samego początku generalnie chodzi tylko o to by umieć się pogodzić z powszechnie przyjętą wersją historii czyli przyjąć,że my Słowianie nie mamy udziału w cywilizacyjny progres człowieka , tak samo jak nie mają go wszystkie inne "narody europejskie " spoza imperium rzymskiego i nie ma w tym nic wstydliwego , tym bardziej ,że trwamy , jest nas dużo , zachowaliśmy swoje obyczaje od Bałtyku po Adriatyk czyli ważniejsza od szukania źródeł słowiańszczyzny jest umiejętność dalszej pielęgnacji słowiańskich tradycji czyli całego tego folkloru , a z tym niestety coraz gorzej bo komu się dzisiaj chce "topić Marzannę " czy szukać prezentów od "zajączka " , nawet troska o język polski wydaje się "kurczyć " ,i to są wyzwania dla przyszłych pokoleń by nie ulegać nawet najbardziej popularnym na świecie trendom czy modom , które w konsekwencji zburzą ten cały nasz słowiański dorobek
  • @puuuq 11:11:42 "jest umiejętność dalszej pielęgnacji słowiańskich tradycji"
    W pełni się zgadzam, ale klucz do tego leży w historii Słowian. Jeśli dalej będziemy milcząco przystawać na te bzdury o Słowianach niewolnikach bez własnej kultury i historii, to kto będzie chciał te tradycje bronić?

    Ja w mojej interpretacji wcale nie miałem zamiaru robić propagandy dla Polaków czy też Słowian a chodziło mi w pierwszej linii o wyjaśnienie prawdziwego przebiegu wydarzeń. Okazało się, że był on całkiem inny niż chce to nam wmówić katotalibowa propaganda.
    To były że tak powiem skutki uboczne odkrycia że Trakowie posługiwali się słowiańską mową.
  • @I.C 14:27:20
    ---- gdyby TAK ?!

    Na tą FAŁSZYWĄ rocznicę zebrać się WSZYSCY w sieci ! zajmujący się PRAWDZIWĄ HISTORIĄ Polski , dać Polsce PREZENT. Na 1050 rocznicę OKUPACJI ----prawdę !.

    To miałoby sens ! akurat w tym czasie !. Ludzie zmęczeni oficjalną propagandą CHĘTNIEJ ! sięgną po inną wersję . Tak dowiedzą się prawdy - a ona będzie już !! robić swoje.
  • @I.C 14:27:20
    //... Trakowie posługiwali się słowiańską mową...//....wszystko byłoby OK , gdyby nie to ,że jest to tylko Twoja opinia bo gdzie bym w sieci nie zajrzał by to potwierdzić , to wychodzi na to ,że za każdym tekstem zgodnym z tą opinią sam stoisz :)))...........pierwsza wzmianka o Słowianach pochodzi z "historii longobardów" Pawła Diakona z VIII wieku , gdzie ci ukryli Hildigisa jednego z synów króla Tatona w okolicach roku 510 ,zaś jakaś pierwsza zorganizowana w ramach państwa wspólnota słowiańska , odnotowana w źródłach to ta skupiona wokół Samona na Morawach w VII wieku , historia Tracji zakończyła się jeszcze w I w p n e gdy ich ziemie zajęli Rzymianie , takie są fakty
  • @puuuq 00:02:46
    http://abelikain.blogspot.nl/2015/03/niepismienni-sowianie.html?view=magazine


    https://www.facebook.com/groups/411334445713212/
    pozdrawiam Ja.
  • @ninanonimowa 15:12:25
    ----------- TU MAM WRAŻENIE JEST KOPALNIA -WIEDZY , chyba jednak na koniec Autor zbzikował -bywa .

    http://wandaluzja.com/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31