Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
118 postów 163 komentarze

Słowiańskie Stonehenge

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dalsza ekspansja tej kultury słowiańskiej na Wyspach Brytyjskich znalazła swoje ukoronowanie w budowie kamiennego kręgu w Stonehenge.

 

 

 

Jednym z najbardziej fascynujących momentów w rozwoju naszej cywilizacji był jej początek.

Co było przyczyną tego, że pierwotne niewielkie grupy ludzkie rozsiane na olbrzymich przestrzeniach Eurazji zmieniły swój sposób życia, łącząc się w grupy plemienne i przechodząc na osiadły tryb życia?

Na to pytanie odpowiedz nie jest prosta i to pomimo tego, że już całe pokolenia naukowców łamały sobie nad nim głowę.

Tak naprawdę w okresie końca ostatniego zlodowacenia nie istniały żadne powody do tego, aby ludzie podjęli tak znaczną zmianę w sposobie prowadzenia własnej egzystencji.

Klimat uległ znacznemu polepszeniu i to na całej kuli ziemskiej, co ułatwiło przeżycie i zmniejszyło nacisk na dokonywanie zmian kulturowych. Oczywiście dochodziło też do lokalnych niekorzystnych zmian klimatycznych ale te nie koniecznie wymuszają osiadły tryb życia. Wprost przeciwnie, wymuszają koczownictwo i wędrówki w poszukiwaniu lepszych miejsc do życia.

Tak więc te popularne hipotezy tłumaczące eksplozję cywilizacyjną w tamtym okresie nie są wcale takie wiarygodne. Co więcej również przyjęte przez „naukę” centrum tej eksplozji, która następnie objęła całą Eurazję, nie wydaje się znajdować na Bliskim Wschodzie.

Ta ostatnia hipoteza ma podłoże religijne i próbuje do nauki przemycić biblijną wersję wydarzeń.

W moich poprzednich artykułach dotyczących początków słowiańszczyzny zasugerowałem, że to właśnie Słowianie a właściwie ich genetyczni przodkowie o haplogrupie R1a1a byli prawdziwymi twórcami naszej cywilizacji.

Przyczyną było to, że tylko tutaj na pradawnych ziemiach słowiańskich pomiędzy Odrą i Wisłą zaistniały na przeciąg ok. 2000 lat optymalne warunki dla zmiany w sposobie życia koczowników.

Nigdzie indziej na świecie warunki te nie powstały tak wcześnie jak tu.

http://krysztalowywszechswiat.blogspot.de/2015/07/germanie-i-my.html

Przyczyniło się do tego zwykłe ukształtowanie terenu i zasięg lodowca, który przed około 12000 lat zajął północne i środkowe rejony obecnej Polski, dzieląc Europę na dwa osobne obszary przedzielone wąskim przesmykiem, miedzy lodowcem na północy a Sudetami i Karpatami na południu.

Zmusiło to milionowe stada roślinożerców, wędrujących miedzy nizinami obecnego Morza Północnego, które wtedy nie było jeszcze zalane przez wodę, a równinami obecnej Ukrainy i Rosji na wschodzie, do przejścia przez ten teren.


Teren południowej Polski był takim uchem igielnym przez które te niezliczone stada zwierząt musiały dwukrotnie w ciągu roku się przecisnąć.

Była to jedyna w swoim rodzaju sytuacja gdzie pierwotni myśliwi nie musieli się oganiać za zwierzyna łowną ale ta sama szła im pod nóż i to w nieobliczalnych ilościach.

Oczywiście już ci pierwotni myśliwi byli zdolni do takiego samego myślenia jak my i nie uszło też ich uwadze wyjątkowość tych terenów łowieckich. Kto był ich posiadaczem ten miał nieograniczony dostęp do żywności a tym samym pewność przeżycia w tym wrogim dla ludzi środowisku.

Tu wiec, na nieznaną przedtem skalę, doszło też do walk pomiędzy grupami ludzkimi o posiadanie ziemi. Nagle posiadanie to stało się wartością samą w sobie o którą warto było poświecić życie członków własnej społeczności aby zagwarantować przeżycie innych.

Spowodowało to konieczność stałej obecności członków takiej społeczności na podbitym terenie. A to oznaczało przejście do osiadłego trybu życia. Miało to olbrzymi wpływ na jej kulturę.

Nagle zaistniała konieczność całkiem innej organizacji życia nastawionej na obronę zdobytego terenu.

W początkowym okresie grupy osiadłych myśliwych były zapewne bardzo małe liczebnie i odpowiednio do tego posiadany przez nie teren był niewielki. Spowodowało to rozmieszczenie na terenie przesmyku miedzy Odrą a Wisłą bardzo wielu takich grup prowadzących zapewne ciągłe walki w obronie swoich posiadłości. Było to tym ważniejsze, bo inne grupy koczowników z Europy zachodniej jak i wschodniej próbowały jak dawniej wędrować za stadami zwierząt przemierzając tereny przesmyku.

Wkrótce jednak stało się to niemożliwe i nastąpił podział populacji koczowników na zachodnia i wschodnia grupę, co w efekcie doprowadziło do wykształcenia odrębnych kultur i grup językowych.

Grupy koczowników które zdominowały tereny przesmyku dały jednocześnie początek wschodniej rodzinie Europejczyków i były przodkami obecnych Słowian.

Wraz z podziałem tych terenów pomiędzy poszczególne klany nie ustały walki, a wprost przeciwnie, zapanował zapewne okres nieustannej wojny wszystkich ze wszystkimi. Tak jak to znamy z historii musiało to prowadzić do stopniowej eliminacji poszczególnych grup i powiększania terytoriów przez te najbardziej waleczne. Zmuszało to jednocześnie do zmiany organizacji takich pierwotnych społeczeństw i do wytworzenia podziałów społecznych. Zapewne pociągnęło to za sobą wykształcenie się centralnej władzy i kasty wojowników zajętych ciągle wojną z innymi klanami.

Jednocześnie zaistniała konieczność zwiększenia spójności wewnętrznej takich grup poprzez intensywną identyfikację ze wspólnotą.

A to oznaczało wzrost znaczenia religii w życiu takiej grupy jako lepiszcza łączącego wszystkich członków takiej wspólnoty.

Innym aspektem było zapewne i to, że z czasem lepiej zorganizowane i liczniejsze grupy zaczęły dominować nad pozostałymi. Nie zawsze musiało to oznaczać ich fizyczną eliminację. O wiele bardzie prawdopodobne jest to, że rozprzestrzenianie się wierzeń religijnych stworzyło bazę do innego typu interakcji miedzy grupami jak działania wojenne.

Na bazie wspólnej wiary i wspólnego języka poszczególne grupy łączyły się ze sobą i wojny coraz częściej zastępowała pokojowa koegzystencja, połączona z dalszym ujednoliceniem ich kultur.

Oczywiście wykształcona wcześniej kasta wojownicza stawała się przez to zbędną, szczególnie że pod koniec zlodowacenia hordy koczowników z Europy zachodniej odeszły na południe Europy uciekając przed szczególnie surowym klimatem.

Wydaje się więc, że w Europie wschodniej doszło do szczególnej sytuacji w której społeczeństwo podzieliło się na dwie kasty. Społeczność łowiecka prowadziła dalej osiadły tryb życia a kasty wojowników, zachowując władzę nad nią, jednocześnie prowadziły wojny zaborcze i ekspansje na terenach Europy wschodniej i Azji.

W zapisie archeologicznym prowadziło to do przekonania że w Europie wschodniej mieliśmy do czynienia z mnogością rożnych plemion koczowniczych typu Sarmatów czy Scytów. Moim zdaniem były to tylko kasty wojowników należące do społeczności osiadłych Słowian.

Moglibyśmy to porównać z XVI wieczna Rzeczpospolita, gdzie archeolodzy za 1000 lat znajdą na terenie Polski dwie rożne kultury, chłopską i szlachecką i tej ostatniej przypiszą tureckie pochodzenie, kierując się materialnymi pozostałościami, nie zdając sobie nawet sprawy z tego, że mamy tu do czynienia z jednym i tym samym narodem.

Sama wspólnota religijna i językowa to jest jeszcze za mało aby społeczeństwo, nawet takie pierwotne jak wtedy, zachowało jedność. Nowością tamtych czasów stało się podejmowanie przez taką społeczność wspólnych prac. Okazją do tego stały się zmiany klimatyczne po zakończeniu zlodowacenia. Stada dużych roślinożerców wyginęły i zostały zastąpione przez szybkie i mobilne stada reniferów i dzikich koni.

Polowanie na nie było o wiele trudniejsze, szczególnie że szerokość przesmyku uległa znacznemu poszerzeniu i osiadły tryb życia tych plemion przestał mieć takie zalety jak to miało miejsce wcześniej. Zmusiło to ludzi do zmiany sposobu polowań. Społeczeństwa te podjęły olbrzymie prace ograniczające możliwości wędrówek stad reniferów budując wały ziemne i przeszkody terenowe w formie palisad, kierując te stada do wąskich przesmyków gdzie czekali już na nie myśliwi. W ten sposób po raz pierwszy w historii ludzkości powstały monumentalne budowle znane z zachodniej Polski pod nazwa Wałów Sląskich.

http://krysztalowywszechswiat.blogspot.de/2014/02/way-slaskie-najstarsza-monumentalna.html

Pomijając ich praktyczne znaczenie dla tych społeczności, budowa takich wałów okazała się być o wiele ważniejsza ze względów kulturotwórczych. Wspólna, wielomiesięczna praca takich grup scalała je w jedność i była podstawą do wykształcenia poczucia przynależności plemiennej i własnej odrębności. Zbudowany wał był elementem łączącym ekonomicznie grupy myśliwskie i sprzyjał ciągłym wzajemnym kontaktom w ramach sezonowych polowań.

Oczywiście w miarę zanikania stad reniferów i zmniejszania się ilości zwierzyny łownej, związanej również ze znacznym przyrostem liczebności tych społeczeństw, zaszły dalsze zmiany w sposobach ich życia i coraz większą rolę nabrała kontrola nad stadami zwierząt łownych. Społeczeństwa te przeszły od myślistwa w kierunku hodowli. Początkowo ograniczanej do prymitywnego przetrzymywania dzikich zwierząt w zagrodach zbudowanych w formie kołowych palisad.

Już jednak tylko taka mała zmiana była wystarczającą do zapoczątkowania procesu udomowienia zwierząt i stworzenia bazy dla powstania społeczeństwa rolników i hodowców.

Sam rozwój rolnictwa na tych terenach był więc naturalną konsekwencją zmian w życiu tych ludzi i nie wynikał z żadnych wędrówek całych społeczności z Bliskiego Wschodu. Jeśli już, to kierunek ekspansji nowych idei był odwrotny i to właśnie z Europy Środkowej rozprzestrzeniły się nowe idee religijne, kulturalne i techniczne na cały ówczesny świat.

Możemy też zauważyć, że od budowy zagród dla zwierząt do budowli megalitycznych wystarczył bardzo mały krok. Również forma budowli megalitycznych wskazuje na to, że ich pierwowzorem były kołowe palisady używane do polowań na dzikie zwierzęta.

W związku z tym możemy też przyjąć że funkcją kamiennych kręgów było symboliczne świętowanie razem z bogami dni obfitości związanych z coroczną wędrówką zwierząt i masowym ich wybijaniem. Mimo upływu tysiącleci kultury te dalej świętowały tak jak ich przodkowie-łowcy i w ten sam sposób dwa razy do roku społeczność plemienna zbierała się w obrębie kamiennych kręgów dla odbycia uczty obfitości w podzięce bogom za zesłane dary.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kromlech

Sam zanik możliwości takich polowań, w związku ze zmianami klimatycznymi, nie spowodował zaniechania tego typu budownictwa ponieważ społeczeństwom tym, tego typu prace były konieczne dla zachowania ich dalszej spójności i cele praktyczne ustąpiły celom religijnym przez co ich znaczenie dla tych społeczności jeszcze bardziej wzrosło.

Wraz z powstaniem pierwszych kultur rolniczych na terenie obecnej Polski doszło też do ich stopniowej ekspansji na tereny sąsiednie, szczególnie północne . Było to tym łatwiejsze że już od końca zlodowacenia były one zasiedlone przez ludność protosłowiańską w więc o zbliżonym języku i kulturze.

Proces tego zasiedlania zachował się w postaci rozkładu haplogrupy R1a1 w Europie gdzie widzimy jej znaczny udział na terenie Skandynawii. Ekspansja Słowian nie zakończyła się na Skandynawii ale objęła też inne tereny Europy północnej. I wraz z tą ekspansją rozpowszechniały się zdobycze kulturalne Prasłowian.

Na mapie zasięgu haplogrupy R1a1 widzimy również jej znaczny udział na północnych obrzeżach Wysp Brytyjskich. Szczególnie na obecnie mniej lub bardziej zagubionych szkockich wyspach.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Orkady

Wyspy te są jednocześnie terenem na ktorych pojawiły się najstarsze kamienne kręgi w Europie.

Kulturowo ludność Orkadów była w tamtych czasach związana z Europa środkową i należała do kręgu kultur „naddunajskich“.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_puchar%C3%B3w_lejkowatych

Oczywiście osadnicy prasłowiańscy którzy osiedlili się przed 6 tysiącami lat na Orkadach przywieźli ze sobą również swoja własną kulturę materialną w tym również własną religię i umiejętności budowy palisad drewnianych i wałów ziemnych. Niestety na terenie Orkadów umiejętności te na wiele się nie przydały, na skutek zwykłego braku lasów na tym terenie. Jednocześnie obfite opady deszczu, tak typowe dla tych wysp, nie sprzyjały trwałości konstrukcji ziemnych. Było to główną przyczyną tego, że ludność ta, zachowując wszelkie zewnętrzne formy typowych dla nich budowli, zmuszona była do zmiany używanych w tym celu materiałów i użycia kamienia jako materiału budowlanego.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ring_of_Brodgar

Orkady były więc tym rejonem Europy w którym powstały nie tylko najstarsze kręgi kamienne ale również najstarsze zbudowane z kamienia budynki mieszkalne.

http://en.wikipedia.org/wiki/Skara_Brae

Dalsza ekspansja tej kultury słowiańskiej na Wyspach Brytyjskich znalazła swoje ukoronowanie w budowie kamiennego kręgu w Stonehenge.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Stonehenge

Ta nowa forma kamiennego budownictwa sakralnego przejęta została przez inne kultury zachodniej Europy i po wielu stuleciach wróciła na tereny na ktorych pierwotnie powstała w formie kamiennych budowli megalitycznych na terenach Polski.

KOMENTARZE

  • Skad wiec wziely sie jezyki slowianskie skoro na poczatku byl 1?
    Polacy, Czesi,Slowacy,Rosjanie itp maja podobne jezyki ale dogadac sie nie moga wiec jak sa te jezyki podobne? Wyglada jak ktos z poczuciem humoru nadal im te jezyki na sile.Zadnych naturalnych przeszkod naturalnych granic pomiedzy tymi narodami a nie pomieszali ich sobie do dzis.Tak samo brzmiace slowo moze w tych jezykach znaczyc co innego.Np: laska.Gramatyka tez sie rozni.Po co ktos ustalil te trude reguly jak np U twarte lub zamkiete? Rz i z z kropka?Ch i samo h ?Ktos zrobil to celowo.
  • @staszek kieliszek 01:29:45
    Jezyki same nie powstaja.Probowal jeden gosc (Esperanto) ale jakos nic z tego nie wyszlo.
  • @
    w kolejnych notkach spod Twej ręki , dowiemy się ,że za budową piramid w Egipcie też stoją Słowianie , zresztą wszystkie starożytne kultury ukształtowali z pewnością Słowianie :))...........i pozostają do dzisiaj najbardziej wpływową grupą etniczną świata
  • autor
    Już pisałem, że te początki od wędrówek mamutów - są naciągane.
    Wszak w Ameryce były wędrówki bizonów, a nie doszło do skoku cywilizacyjnego.
    Reszta mi się podoba. W zasadzie Żydzi to też Słowianie, tylko coś im obcięto!!! I teraz mają kompleksy.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:26:54
    Panie Krzysztofie, już przy poprzednie notce zwracałem uwagę, że w twórczości kolegi I.C (w pociągach Intercity to pisze, czy co?), przeplatają się informacje o wystarczająco solidnych podstawach, aby podważyć oficjalną wersję historii, z tymi, o charakterze klechd ludowych i nowoczesnych wersji Bajań Sabałowych.
    Ostatnie ślady mamutów na kontynencie europejskim pochodzą sprzed około 8 tys. lat p.n.e., co znakomicie zgrywa się w czasie z ustąpieniem z Europy lądolodu.
    W cieplejszym klimacie te zwierzęta nie mogły przetrwać, miałyby bowiem problem z przegrzewaniem się organizmu. Kiedyś na Discovery Channel była seria programów o możliwości sklonowania mamuta, gdzie można się było sporo dowiedzieć o tym wymarłym gatunku. Stąd też moja wiedza.
    Natomiast "podejrzana" o kolebkę słowiańskości i ogólnie języków indoeuropejskich, Kultura Grobów Jamowych, pochodzi najwcześniej z IV tysiąclecia przed naszą erą.
    Na terenie Wielkiej Brytanii nie ma obecnie żadnej liczącej się populacji, posiadającej h.g. R1a, nie ma również kojarzonych ze Słowianami linii mtDNA. Jedyne ślady "Słowian" ograniczają się do Szkocji i rejonów Yorkshire, gdzie można je łatwo powiązać z "eksportem genów" przez Wikingów, tym bardziej, że noszą typowy dla skandynawskiej R1a (R1a1a1b1a), klad Z284.
    Ale uwaga - nie należy popadać w zbytnio braterskie uczucia wobec noszących ten gen ludzi, jako że jego "eksport" na zachód Europy i Skandynawii dokonał się grubo przed rozpadem wspólnoty bałtosłowiańskiej. Czyli ci ludzie są mniej więcej takimi "Słowianami", jak Łotysze czy Litwini.
    W dodatku wcale te migracje nie miały na celu podróżowania za jakimiś tam zwierzakami, z którego to domniemania kol. I.C ukuł swoją tezę, dającą się skrótowo określić mianem - "słoń a sprawa polska".
    Jest udowodnione, że populacja Proto-Słowian, która dokonała ekspansji najpierw w góry Ałtaju, a później do Indii, uczyniła to w poszukiwaniu rud metali - miedzi, a później żelaza.
    Czyli wcale nie byli to jacyś tam prymitywni łowcy mamutów, jak to przedstawia powyższy tekst.
    Coś mi się zdaje, że przyszedł czas, aby coś konkretnego na ten temat napisać. Wypadałoby usystematyzować tą wiedzę, bo na razie wygląda ona tak, że do jednego wora wrzuca się wyniki badań genetycznych i bajki o Szewczyku Dratewce.
  • Jeszcze jedna uwaga.
    Ostatnio kol. I.C zamieścił wywód, w którym etymologii słowa "słoń" , występującego w niemal identycznej formie w językach słowiańskich upatruje we wspólnym, pradawnym określeniu mamuta i wywodzi z tego tezę, że wszyscy przodkowie Słowian musieli na tego zwierzaka kiedyś polować i stąd ta współczesna jedność nazewnicza.
    To ja mam kontr-teorię.
    Wszystkie te słowa mają też wspólny źródłosłów z przymiotnikiem "słony".
    Czyli - słony zwierz, albo - zwierzak o słonym mięsie.
    Wiadomo, że wszystkie duże ssaki zbierają się przy tzw. lizawkach, czyli miejscach, gdzie liżą sól. Czasami wpadają do słonych zbiorników, gdzie sól konserwuje je na wieki wieków amen.
    Nasi przodkowie musieli w polodowcowej krainie odkrywać sporo takich znalezisk z darmowym mięsem, z którego pewnie bez oporów korzystali, nie mając pojęcia o antyczności spożywanego dania.
    Wiadomo, że dzisiejsi Czukcze, czy inne ludy Syberii, nie gardzą mrożoną mamuciną, którą czasem udaje im się odnaleźć.
    Słowo "słoń" na pewno jest stare i datuje się z czasów wspólnoty bałtosłowiańskiej - dowodem jest łotewskie "zilonis".
    Ale w sanskrycie, mającym potężną ilość zbieżnych słów, nie tylko z językiem prasłowiańskim, ale nawet współczesną polszczyzną, źródłosłów jest inny i wskazuje na budowanie domostw (chat) z kości słoniowych - określenie to brzmi "Hathi".
    Czyli teoria I.C nie bardzo się potwierdza.
  • @staszek kieliszek 01:29:45 "Polacy, Czesi,Slowacy,Rosjanie itp maja podobne jezyki ale dogadac sie nie moga"
    Ależ mogą i to bez specjalnych problemów. Oczywiscie że różnice są już silnie odczuwalne ale przed 1000 lat tych różnic prawie że nie było.
    W tamtych czasach Słowianie mogli ze sobą swobodnie rozmawiać niezależnie od tego skąd pochodzili.

    Przyczyny tego że drogi tych języków się rozeszły były dwojakiego rodzaju. Pierwszą przyczyną było rozpowszechnienie się języka pisanego, co prowadzi bardzo szybko do dyferencjacji języków ponieważ stosunkowo wąska grupa osób zostawia po sobie świadectwo określonej jego formy.

    O wiele ważniejszą przyczyną było dążenie kościołów chrześcijańskich do rozbicia jedności Słowian i niedopuszczenie do jakiejkolwiek formy organizacyjnej jednoczącej ich we wspólnym państwie.

    Najważniejszą metodą jest język i dlatego kościół katolicki zrobił wszystko aby rozpowszechnić sztuczne języki jakimi są niemiecki francuski i angielski wśród zamieszkujących te tereny Słowian.
    Odbywało się to w sposób typowy dla tej organizacji.
    Jej ulubioną metodą mordowania Słowian było ich palenie na stosie i to tysiącami.
  • @alek.san 14:39:18
    Podsumowujac.Lowcy mamutow z terenow europy nie mieli nic wspolnego z proto-slowianami.
    Nastapily co najmniej dwie fale osiedlencze z ludnoscia o haplogrupie R1a1.Pierwsza nastapila ok.5 tys. lat temu i zwiazana byla z kultura Kurgan(udomowienie konia,wynalezienie kola,budowa wozow,budowa toporow) zajela ona polowe europy i dostala sie do skandynawi.
    Druga fala wyruszyla z terenow Ukrainy,pld Rosji dotarla do Laby i przyniosla jednolity jezyk proto-slowianski ok 1600 lat temu.
  • @I.C 20:51:43
    "Najważniejszą metodą jest język i dlatego kościół katolicki zrobił wszystko aby rozpowszechnić sztuczne języki jakimi są niemiecki francuski i angielski wśród zamieszkujących te tereny Słowian.
    Odbywało się to w sposób typowy dla tej organizacji.
    Jej ulubioną metodą mordowania Słowian było ich palenie na stosie i to tysiącami."
    Wiekszego steku bzdur nie czytalem od lat.Internet jak papier, wszystko przyjmie.
  • @I.C 20:51:43
    Zgoda co do tego, że przed 1000 lat język słowiański specjalnie się nie różnił i to na bardzo dużym obszarze. Zachowane księgi w języku Staro-Cerkiewno-Słowiańskim dowodzą, że język ten, będący dialektem z okolic Sołunia (współczesnych Salonik), nie różnił się specjalnie od wczesnej staropolszczyzny.
    Ale nieprawda, że to wprowadzenie pisma doprowadziło do różnicowania się języków słowiańskich.
    Było dokładnie odwrotnie - stare pismo słowiańskie "bukwy" albo "duby smolone", czyli pisane na tabliczkach z buczyny lub z przydymionego dębu, zostało wyparte przez łacinę. Takie pismo na pewno istniało, wiele dowodów świadczy, że to właśnie o nie oparto głagolicę.
    Bez pisma, izolowane społeczności już po trzecim pokoleniu mają problem, aby się ze sobą porozumieć, czego dowodzą badania antropologiczne, m.in. na Nowej Gwinei.
    Kilkaset lat, kiedy w piśmie dominowała greka i łacina wystarczyło, aby zróżnicować języki słowiańskie.
  • @staszek kieliszek 01:29:45
    języki żyją i ciągle sie modyfikują, plemiona z których pochodzą polacy tez mówiły tysiąc lat temu innym, choć podobnym językiem jakim mówimy dziś. Gdyby ktoś zrobił badania DNA skąd pochodzą polacy mogłoby sie okazać ze jesteśmy zbieraniną z wielu regionów słowiańszczyzny i pojęcia takie jak Ruski, Ukrainiec, Słowak to własnie my. Problemem mogłoby sie okazać skąd pochodzą nasze obecne elity.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:26:54 "że te początki od wędrówek mamutów - są naciągane"
    http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/polska,28/pod-kopcem-kosciuszki-znajdowalo-sie-cmentarzysko-mamutow,160758,1,0.html
  • ------------ nauka jęz. polskiego
    -dobry znajomy , Ślązak -opowiada mi dlaczego nie lubił nas Polaków / niestety aż tak ! podzielono nas /
    Po wojnie my Kresowiacy -Polacy -KARGULE :) -przepędzeni ! zamieszkaliśmy na SŁOWIAŃSKICH ZIEMIACH Śląsku . Nauczycielki jęz. polskiego wymagały od śląskich dzieci ! mówienia pięknego- Ł -.

    TRAUMA !! na zawsze ! - one nigdy nie potrafiły powiedzieć -Ł- bardzo zdolne dzieci były poniżane !! -DZIECKO NIE ZAPOMINA !!.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31